La Rambla – przechadzamy się najsłynniejszą ulicą Barcelony

Mar 19, 2019 | 2 Komentarze

La Rambla – przechadzamy się najsłynniejszą ulicą Barcelony

 

Deptak La Rambla

La Rambla (w języku hiszpańskim – Las Ramblas lub w katalońskim – Les Rambles) to najsłynniejsza ulica w Barcelonie. Ze względu na swoją sławę La Rambla jest zwykle bardzo zatłoczona i ruchliwa. Nic dziwnego, w końcu każdy turysta odwiedzający stolicę Katalonii chce przespacerować się znanym deptakiem. La Rambla przylega do dzielnicy Barri Gotic, barcelońskiego starego miasta. Biegnie od Placu Katalońskiego (Plaça de Catalunya) do pomnika Krzysztofa Kolumba na wybrzeżu.  

Fontanna na Placu Katalońskim (Plaça de Catalunya), który jest ważnym węzłem komunikacyjnym miasta.

Pomnik Krzysztofa Kolumba na wybrzeżu.  

Co mijamy idąc deptakiem La Rambla?

Środkową część ulicy La Rambla stanowi deptak przeznaczony do ruchu pieszych. Po obu stronach deptaka rosną platany. Idąc La Ramblą co chwilę mijamy stragany, kawiarnie i restauracje. Możemy tu posiedzieć przy hiszpańskiej paelli lub ciepłej kawie. Tylko czy to faktycznie przyjemne jeśli obok przechodzą tłumy turystów? My woleliśmy szukać jedzenia w bardziej zacisznych miejscach, wchodząc w boczne uliczki. Na straganach kupimy przede wszystkim pamiątki, słodycze i kwiaty.

Ze względu na mnogość turystów na deptaku La Rambla nie brakuje oszustów oferujących nielegalne towary, głównie podróbki torebek, okularów itp. Widok sprzedawców rozkładających swoje towary na plandekach, a następnie w pośpiechu je zwijających z powodu zbliżającego się policjanta jest powszechny na La Rambli. Deptak to podobno też raj dla kieszonkowców, o czym na szczęście nie mieliśmy okazji się przekonać (wielokrotnie czytaliśmy o tym, że kieszonkowcy grasują w Barcelonie, więc zwracaliśmy szczególną uwagę na nasze rzeczy).

La Boqueria

Jedno z najciekawszych miejsc przy La Rambli to targ Mercat de la Boqueria. Znany jest również jako targ św. Józefa (Mercat de Sant Josep). Targ jest miejscem historycznym, gdyż handel tutaj odbywał się już w XIII wieku. W przeszłości sprzedawano tu głównie mięso, następnie ryby. Współczesny budynek, w którym mieści się targ powstawał na przełomie XIX-XX wieku, a charakterystyczna metalowa brama pochodzi z 1913 roku. Widnieje na niej dawny herb miasta, a do dekoracji użyto kolorowych szkiełek.

Obecnie na targu możemy kupić niemal wszystkie produkty spożywcze. W pamięci pozostają misternie poukładane owoce i warzywa, tworzące piękne różnokolorowe kompozycje. Mnogość barw i kolorów zachwyca tak, że nie chce się odkładać aparatu. Wiele stoisk oferuje też mięso, między innymi słynne hiszpańskie szynki jamon, przeróżne ryby i owoce morza, przyprawy, pieczywo, sery, czy dania kuchni hiszpańskiej.

Popularne są przekąski na wynos, między innymi owocowe sałatki, smoothie, hiszpańskie pierogi (empanadas), różnego rodzaju burritos i wiele, wiele innych. Wybór jest ogromny, powiedziałabym nawet, że oszałamiający, tak, że ciężko się na coś zdecydować;-)

La Rambla – czy warto?

Czy warto wybrać się na deptak La Rambla będąc w Barcelonie? Myślę, że warto ze względu na jego sławę, aby zobaczyć na własne oczy jak wygląda i przekonać się czy podobają nam się takie miejsca. To podobnie jak Krupówki w Zakopanem – niemal każdy turysta choć jeden raz się nimi przechadza. A czy jest to atrakcja turystyczna, do której chce się wracać i którą wspomina się z sentymentem? Dla nas nie, panuje tu zbyt duży gwar i chaos – odwiedziliśmy wiele ciekawszych miejsc w Barcelonie:-)

2 komentarze

  1. AniaM.

    Jak nie przepadam za przebywaniem w miejscach nazbyt tłumnych, przepełnionych turystami…Tak w tym wypadku chyba bym się wybrała. Chociażby ze względu na tą olbrzymią ilość barw. Jejciu jak tam kolorowo….

    Odpowiedz
    • Jadzia

      Właśnie te barwy nas zachwyciły na La Boquerii 😉

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This