Zaznacz stronę

Urokliwe Lecco nad brzegiem jeziora Como

Sie 20, 2016 | 0 komentarzy

Lecco to miasto, które wybraliśmy jako naszą bazę noclegową nad jeziorem Como. Jednym z czynników, które zadecydowały o nocowaniu właśnie tam jest dobre połączenie z innymi miejscami, które planowaliśmy zobaczyć. Do Lecco można bezpośrednio dojechać pociągiem z Bergamo, w którym wynajmowaliśmy pierwszy nocleg. Poza tym odjeżdżają stamtąd pociągi i autobusy do pozostałych miejscowości nad jeziorem, które mieliśmy na naszej liście, czyli do Varenny oraz Como.

WSKAZÓWKA

Jak dojechać do Lecco?

Do Lecco można wygodnie dojechać pociągiem ze stacji w Bergamo. Miasta oddalone są od siebie o ok. 30 km, a bilet kolejowy w jedną stronę kosztuje 3,60 euro. Podróż trwa ok. 40 minut. Bilet można kupić na stacji w kasie lub w automacie.

Należy pamiętać o skasowaniu biletu w kasowniku, który znajduje się w budynku stacji, bez tego bilet jest nieważny.

Po krótkim spacerze ze stacji do naszego B&B udaliśmy się na zwiedzanie miasteczka. Pierwsze kroki skierowaliśmy oczywiście w stronę jeziora. Byliśmy bardzo ciekawi jak wygląda na żywo. Jezioro przywitało nas niesamowitymi widokami i… dość silnym wiatrem, którego nie spodziewaliśmy się w tak upalny dzień.

Okazało się, że oprócz wygodnych połączeń komunikacyjnych, kolejną zaletą Lecco jest jego przepiękne położenie. Miasto leży u stóp Alp Bergamskich, których skaliste szczyty górują nad jego ulicami. Z drugiej strony roztacza się przepiękny widok na przejrzyste wody jeziora Como, na którego przeciwległym brzegu również znajdują się wzgórza i góry.

Linia brzegowa w Lecco jest dość długa, dzięki czemu można poświęcić mnóstwo czasu na spacerowanie przy brzegu i podziwianie widoków z różnych stron. Od strony Lecco większość trasy można odbyć w cieniu rosnących wzdłuż jeziora drzew. Na jednym z poniższych zdjęć widać złoty posąg w wodzie – jest to dość nietypowy pomnik Świętego Mikołaja, który chroni miasto przed wszelką krzywdą.

Idąc wzdłuż jeziora doszliśmy do mostu, który przeprowadził nas na drugą stronę, jak się okazało do następnej miejscowości Malgrate. Przechodząc na drugą stronę mieliśmy dobry widok na dalszą część jeziora i odległe szczyty górskie. Warto pamiętać, że to co widzimy w Lecco to tylko mały fragmencik jeziora Como, które zajmuje powierzchnię 146 km2 i  jest trzecim pod względem wielkości jeziorem we Włoszech. Como ma kształt odwróconej litery Y, a Lecco znajduje się przy końcu jego prawej odnogi.

Po przejściu przez most roztaczają się piękne widoki na Lecco i okoliczne szczyty. Między innymi możemy podziwiać górę Monte Resegone o wysokości 1875m n.p.m. Po tej stronie jeziora spacerowaliśmy ładnie przygotowaną trasą, z drewnianymi ławeczkami, na których można co jakiś czas przysiąść, kilkoma zejściami do wody, gdzie kąpały się dzieci oraz trawiastą ‘plażą’ dla amatorów opalania.

Lecco to dość duże miasto, lecz ruch turystyczny skupia się tu głównie wokół jeziora oraz w samym centrum – urokliwej zabytkowej dzielnicy. Zabytkiem, który od razu przyciąga uwagę jest niemal stumetrowa wieża z dzwonnicą przy Bazylice Świętego Mikołaja. Wieża jest na tyle wysoka, że właściwie cały czas jest widoczna, czy to podczas spaceru wzdłuż jeziora, z drugiego jego brzegu, czy też spacerując uliczkami Lecco. Jest bardzo charakterystycznym punktem miasta i moim zdaniem dodaje mu dużo uroku. Spacerując po zabytkowej części Lecco mijamy też inne kościoły, wieże, muzea, pomniki, a także tradycyjne cukiernie i lodziarnie. W Lecco znajduje się znana we Włoszech lodziarnia ‘Grom’, gdzie można zjeść pyszne lody – my oczywiście pistacjowe:)

A na koniec dzisiejszego wpisu jeszcze kilka zdjęć z Lecco, zrobionych ostatniego dnia naszego pobytu – pożegnanie z Lecco.